środa, 20 sierpnia 2014

Wydma Łącka


Hej ! :)

Tak, jak zapowiedziałam w poprzednim poście,
Postanowiłam zdać Wam relację z miejsc,
Które miałam okazję zwiedzić podczas tegorocznych wakacji ♥

Na dzisiaj przygotowałam relację z WYDMY ŁĄCKIEJ :)
________________________

Jak już wiecie, wakacje spędzałam w Łebie.
Od Łeby, do Wydmy Łąckiej jest ok. 8,5 km,
Co jest dosyć sporym kawałkiem drogi.
Można tam dojechać Melexami, czyli takimi jakby autkami - busikami,
Ale ich cena wcale nie jest atrakcyjna.. :)
Być może, dla jednej, czy dwóch osób, wydatek spory by nie był (ok. 20-25 zł za osobę)
Ale Nas wszystkich było 5, także postanowiliśmy IŚĆ NA PIESZO!
Na początku nie było źle, nogi nie bolały, i szło się całkiem przyjemnie.
Ale już po przejściu ok. 3-4 km zrobiło się troszkę trudniej.

Pogoda nie do końca Nam sprzyjała.
Co jakiś czas lekko padało, przez co jeszcze gorzej się szło.
Na szczęście droga, którą szliśmy wiodła przez Park Narodowy,
Także było dużo drzew, które w jakiś sposób przed tym deszczem Nas chroniły :)

Kiedy w końcu doszliśmy, zdałam sobie sprawę, że na prawdę było warto!
Widoki przepiękne. Czułam się dosłownie jak na pustyni :D
W jednej chwili zapomniałam o tym, jak długą podróż musiałam przetrwać, żeby się tu znaleźć,
I podziwiałam wszystko, co widziałam dookoła.












Minęło trochę czasu, i trzeba było wracać.
No to co - Przede mną było kolejne 8,5 km drogi.

Postanowiliśmy wrócić plażą- żeby szło się przyjemniej.
Z reguły szybciej się wraca, niż idzie,
Ale droga do domu tak straaaasznie mi się dłużyła.. :)
W pewnym momencie musiałam zrobić sobie przerwę, ponieważ moje nogi odmówiły mi posłuszeństwa,
Padłam na piasek, i po prostu odpoczywałam..

Kiedy już [Jakimś cudem] doszłam do domu - przez 3 godziny nie ruszałam się kanapy ♥




Warto, na prawdę warto.. :)
Jeśli kiedyś będziecie mieli okazję tam iść, to nie rezygnujcie, IDŹCIE, CHOĆBY NA PIESZO ♥ 

piątek, 15 sierpnia 2014

Powrót z Łeby

 Czeeeeść ! :)

Wiem, wiem - Straaasznie dawno mnie tu nie było..
Po powrocie z wakacji jakoś nie miałam czasu ogarnąć tych wszystkich zdjęć,
Potem jakoś mi się nie chciało, albo nie miałam czasu,
No i tak minął ponad miesiąc od poprzedniego posta. ; o
Ale już jestem, przybywam do Was z nowym postem - a w nim - co nie co o moim wypoczynku :)
____________________________

A więc jak już wiecie z ostatniego posta - byłam w Łebie.
Piękne, nadmorskie miasto, w którym aż roiło się od wczasowiczów.
Udało mi się trafić na piękną pogodę.
Tylko pierwszy dzień był deszczowy
(aczkolwiek i tak spędziłam go w domku, odsypiając podróż)
A reszta - mega słoneczne, gorące dni,
Dzięki czemu można było kąpać się w morzu, i opalać ♥
Co prawda moja opalenizna powiedziała mi ''pa pa'' i odeszła wraz z moją schodzącą skórą,
Ale najważniejsze jest to, że przywiozłam stamtąd mnóstwo wspaniałych wspomnień,
I peeeeełno zdjęć (bo aż 900!) :D
Dzisiaj pokażę Wam tylko kilka z nich,
Ponieważ mam już plany na następne posty!

Byłam w wielu fajnych miejscach, do których, moim zdaniem, warto wpaść,
Dlatego następne wpisy będą dotyczyły właśnie tych miejsc.
Troszkę je Wam opiszę, pokażę z nich zdjęcia,
I mam nadzieję, że uda mi się choć trochę przybliżyć Wam klimat tych wakacji.





















czwartek, 10 lipca 2014

Moje małe nowości + Suchy Szampon Batiste ♥

Hej !

Co u Was?
Jak mijają Wam wakacje?
Nie wiem jak w Waszych miastach,
Ale w Łodzi przez te ostatnie kilka dni było meeega gorąco ♥
Dosłownie się roztapiałam, idąc ulicą.. :D

A dzisiaj pogoda się niestety pogorszyła.
Od samego rana pada, pada, pada, i tylko pada..
Aż się człowiekowi nic robić nie chce :)

Gorąco - źle,
Zimno - też źle,
No nie dogodzisz :D
__________________________________

A dzisiaj, mam Wam do pokazania moje małe nowości,
Które ostatnio wpadły w moje ręce, i z których jestem mega zadowolona! :)

1. Czarne shorty.
Są mega ładne, i co najważniejsze wygodne.
Fajnie układają się na ciele.



 2. Biała mgiełka.
Jest prześwitująca, 
Moim zdaniem będzie świetnie pasować na wypady na plażę,
Gdzie będę miała pod tym bikini :)
Generalnie dużo lepiej wygląda wciągnięta w spodnie / shorty.




3. Niebieskie, króciutkie shorty.
Są z fajnego, materiału, super się układają,
Mają fajne, zasuwane kieszonki, do których zmieści się nawet duży telefon :D




I jak, podobają Wam się moje nowe rzeczy? :)

Zdjęcia nie są moja własnością,
Są zapożyczone z internetowego sklepu ebutik.pl

_______________________________

A na dzisiaj, mam coś jeszcze!
Recenzję produktu, który ostatnio wpadł w moje ręce w bardzo okazyjnej cenie,
I postanowiłam go wypróbować.
A że jestem z niego bardzo, ale to baaardzo zadowolona -
Chcę go Wam polecić ♥

SUCHY SZAMPON BATISTE

Jest to pierwszy raz, kiedy używam suchego szamponu.
Nigdy wcześniej jakoś nie miałam okazji go kupić,
Choć wiele razy czytałam w internecie pozytywne opinie na temat tego typu produktów.
Zachęciła mnie promocyjna cena - 10,99zł.
Powiedziałam sobie 'wezmę, wypróbuję!' :)


________________________

Generalnie bardzo szybko przetłuszczają mi się włosy.
Może to dlatego, że przyzwyczajone są do mycia co drugi dzień.
I taki szampon jest idealnym rozwiązaniem dla mojego problemu.
Już jutro jadę na wakacje, nad morze.
Pomyślałam sobie, że może nie zawsze będę miała możliwość, czy też czas umyć włosy,
Dlatego kupiłam to z myślą o tym.
Zdążyłam natomiast wypróbować to cudo już 3 razy,
I jestem zachwycona! ♥

____________________________

Sposób użycia suchego szamponu jest bardzo prosty.
Wystarczy mocno wstrząsnąć i rozpylić u nasady włosów z odległości ok. 30 cm.
Przez kilkanaście sekund wmasować produkt we włosy, aż do całkowitego zniknięcia neutralizującej sebum skrobi. Następnie rozczesać włosy i ułożyć fryzurę jak zwykle.

Proste, prawda? :)

_____________________

Ja na prawdę widzę efekty po użyciu tego szamponu,
Jest rewelacyjny!
Dodatkowo ślicznie pachnie ♥
Do wyboru jest mnóstwo zapachów,
Aczkolwiek ja na razie miałam okazję wypróbować tylko jeden - ten w panterkę.
sassy&daring
wild


____________________________

Jest to ostatni post przed moim wyjazdem,
Ponieważ już jutro mam pociąg ♥
Mam nadzieję, że pogoda mi dopisze,
I będę mogła zrobić mnóstwo zdjęć,
Które następnie będę mogła Wam pokazać :)

♥♥♥

sobota, 5 lipca 2014

Ciepło, cieplutko ♥

 Cześć Kochani :)

Na dzisiaj mam dla Was zdjęcia mojej 'stylizacji'
Ze spaceru, na którym ostatnio byłam,
W moim ukochanym parku :)


 





Mgiełka - House
Legginsy - New Yorker
Torebka - Stardivarius
Zegarek - Empik
Sandałki - nn
____________________

Podoba się? :)